Ashwagandha – luzuje gorset stresu

Ashwagandha – opinie osób, którym ashwagandha pomogła zrzucić z pleców głaz lęku są liczne. Jednak można też znaleźć niezadowolonych z tego, co dała im ashwagandha – zamiast lekkości i poluzowania supłów napięcia, tylko podrażniła.

Ashwagandha nie jest złotym środkiem dla każdego.

Kto powinien mieć ashwagandhę na półce z suplementami?

Wg ajurwedy typy osób z przewagą dosz (esencji energetycznych) vata i kapha.

Dosza vata to odbicie siły działania wiatru, ruchu, także zniszczenia. W przyrodzie to siła powietrza i eteru.

Dosza kapha odpowiada sile księżyca, który wychładza, spaja. Przedstawia właściwości ziemi i wody.

Typowi z przewagą pitta ashwagandha raczej szkodzi.
Pitta to siła słońca – ogień, gorąco, energia. Powoduje ona, że wszystko rośnie, rozwija się.

Pitta ma funkcję przetwarzania, transformacji. To dzięki energii pitta jedzenie podlega trawieniu. Jeśli ogień jest za duży, mogą pojawić się wrzody. Przewaga pitta pokazuje się w łatwości wpadania w gniew, agresji.

Ashwagandha ma działanie ocieplające, ognia zaś nie można podsycać, gdy go za dużo.

Typ vata i kapha jednak potrzebuje ciepła i ulgi. Vata zaś musi uważać, by nie podgrzać organizmu jeszcze bardziej. Ashwagandha może spowodować u vaty pocenie się, poczucie gorąca, występowanie wyprysków, zaostrzenie wrzodów.

Ashwagandha może być nie wskazana, gdy mamy do czynienia z dużą ilością odpadów metabolicznych (ama).

Ashwagandja jest wyjątkowo odpowiednia dla typu kapha, który jest ciężki, zagęszczony. Zioło ma działanie przeciwguzowe.

Rasayana, odnowienie, odświeżenie – takie działanie ma ashwagandha.

Kiedy przeskanujesz się, przanalizujesz, jaką kombinacją dosz jesteś, możesz decydować, czy wydać pieniądze na ashwagandhę.

Ashwagandha – ile brać

Bierze się 300-500 mg ekstraktu korzenia z posiłkiem – na śniadanie. Nie wiadomo, czy większe dawki dawałyby lepsze efekty terapeutyczne. Niższe dawki (50-100 mg) w niektórych przypadkach redukowały objawy stresu.

Na stres – ekstrakt KSM66, 300 mg, 2x dziennie przez 60 dni po jedzeniu – takie dawki mają łagodzić symptomy stresu

Na reumatyzm – brana wraz cynkiem complex, guggulem (żywica indyjska), kurkumą może ograniczyć objawy bólu stawów.

Ile ashwagandhy trzeba brać – zależy od wieku, stanu zdrowia. Nie ma potwierdzonych naukowych danych, które określałyby dawki. Produkty naturalne mogą się różnić w efektach.

Ashwagandha ma potwierdzone korzystne działanie na przewlekły stres. To dobry towarzysz na długodystansowe biegi przez życie.

W pewnej próbie badawczej brano standardowe dawki ashwagadhy przez 60 dni. Kortyzol u badanych spadł o 14,5 % przy dawce 125 mg, o 24 % przy dawce 250 mg, i o ponad 30% przy dawce 500 mg dziennie.

Poziom cholesterolu LDL (to ten zły) spadł o ponad 17% przy dawce 500 mg, VLDL (to również cholesterol, który może przyczyniać się do oklejania żył od wewnątrz tłustym osadem)- o 24% przy dawce 500 mg, podczas gdy HDL (ten dobry) wzrósł o ponad 17% (500 mg).

Na co działa ashwagandha:

– reumatyzm
– pobudliwość nerwowa
– zaburzenia dwubiegunowe
– deficyt uwagi
– zaburzenia obsesyjno-kompulsywne
– bezsenność
– guzy
– gruźlica
– astma
– bielactwo
– bronchit
– bóle pleców
– fibromialgia
– problemy menstruacyjne
– czkawka
– choroba Parkinsona
– przewlekłe choroby wątroby
– redukcja skutków ubocznych leków stosowanych w leczeniu nowotworów
– łagodzenie objawów zmęczenia przy chemioterapii
– schizofrenia
– cukrzyca
– wysoki cholesterol

Jak działa ashwaganda

– redukuje poziomy tłuszczu i cukru we krwi
– poprawia odporność
– poprawia kojarzenie
– zmniejsza ból
– zmniejsza opuchliznę, zapalenie
– łagodzi objawy starzenia
– wpływa na problemy z płodnością u kobiet i mężczyzn
– zwiększa popęd seksualny

Stosowana na skórę:

– leczy rany
– bóle pleców
– paraliż jednostronny

Ashwagandha – kiedy się jej wystrzegać

– w ciąży – może powodować poronienia, ze względu na możliwość spowodowania skurczy macicy, zakazana, gdy kobieta jest słaba
– podczas karmienia – nie jest znany wpływ ashwagandhy na kobiety karmiące, lepiej unikać.
– cukrzyca – może kolidować z lekami na cukrzycę, bo sama obniża cukier
– wysokie lub niskie ciśnienie – ashwagandha obniża ciśnienie, warto uważać, jeśli ma się niskie ciśnienie,
– wrzody żołądka – może podrażnić. Lepiej nie używać w takich przypadkach.
– stwardnienie rozsiane, toczeń, reumatoidalne zapalenie stawów – choroby autoimmunologiczne. Ashwagandha może je wzmocnić, nasilić objawy.
operacje chirurgiczne – ashwaganda spowalnia działanie systemu nerwowego. W dodatku do narkozy może wzmocnić jej efekt. Lepiej nie brać ashwagandy przynajmniej na 2 tygodnie przed zabiegiem.
zaburzenia działania tarczycy – ashwagandha może podbić hormony tarczycowe.

Ashwagandha – z czym nie łączyć

Zioło wchodzi w interakcję z:

– immunopresanty, leki wzmacniające system odpornościowy. Ashwaganda może osłabiać ich działanie
– lekarstwa sedatywne (benzodiazepiny) – ashwaganda może powodować senność i uczucie skołowania. Takie same efekty wywołują leki sedatywne (klonazepam, walium, lorazepam, itp.)

Ashwagandha – co to jest

Jest zalecana i stosowana w sztuce leczenia ajurwedzie od 3000 lat.

Ashwagandha daje ulgę w stresie, podnosi energię i koncentrację.

W sanskrycie ashwagandha oznacza zapach (ashva) konia (gandha). Nazwa odnosi się do woni wydzielanej przez korzeń rośliny. Nazwa symbolizuje też siłę, którą ziele daje.

Ashwagandha znana jest również jako witania ospała, indyjski żeń szeń, miechunka usypiająca, zimowa wiśnia (winter cherry, tak samo nazywa się inną roślinę – Physalis alkekengi, withania coagulans), trujący agrest (poison goosberry).

To roślina z rodziny psiankowatych. Rośnie do wysokości 35-75 cm. Rodzi pomarańczowo-czerwone owoce. Jest uprawiana w Indiach, spotyka się ją w Nepalu, Chinach i Jemenie.

W celach leczniczych wykorzystuje się korzeń. Z kolei z owoców dostaje się wyciąg, który działa jak podpuszczka – ścina białko mleka.

W korzeniu witanii jest w nim pełno witanolidów, strukturą przypominają ginsenozydy zawarte w żeń szeniu. Podnoszą one odporność. Działają antyrakowo, antyseptycznie, obniżają ciśnienie krwi.

Ashwaganda jest adaptogenem – pomaga walczyć ze stresem i jednocześnie nie zakłóca fizjologii organizmu. Nie działa wybiórczo, lecz całościowo wzmacnia, normalizuje i usprawnia działanie ciała. Nie ma skutków ubocznych.

Ashwagandha nie wyciągnie cię z kałuży stresu, jeśli sam się z niej nie wygrzebiesz. Tzn. nie zmienisz paradygmatu, który cię w nią wepchnął i trzyma. Paradygmat można roztrzaskać w kawałki, gdy zamieszasz sobie w głowie. Następnie poukładasz wszystko od nowa i nie wrócisz do starego porządku myśli. Stres to praktykowanie złych nawyków myślenia. W związku z tym może zapoznasz się z tym tekstem: czym jest hormon stresu i 9 sposobów, jak go obniżyć. Wyrwać się z kręgu złych myśli pomaga zdecydowanie sen. Dlatego ashwagandhę bierze się często na lepszy sen. A jak brak snu kradnie ci zdrowie dowiesz się z tego zapisu.

Pomyśl o ashwagandzie – warto, by cię wsparła w biegu przez ten plan życiowy.

 

 

Co to za blog?

blog zdrowa i bogata

odwyk od depresji

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o