Hormon stresu i 9 sposobów jak go obniżyć

Hormon stresu, czyli kortyzol, gdy utrzymuje się na wysokim poziomie, to znak, że stres wszedł ci w nawyk. Aby go złamać musisz zrobić 2 rzeczy. Zdecydować, że nie chcesz się stresować – to raz. Wyrobić sobie nawykową relaksację w miejsce nawykowego stresu – to dwa.

Hormon stresu to kortyzol wydzielany przez nadnercza. Mobilizuje ciało do walki w zagrożeniu.

Hormon stresu powstaje w nadnerczach, umiejscowionych nad nerkami.

Gdy kortyzol utrzymuje się na wysokim poziomie przez dłuższy czas szkodzi, zamiast pomagać.

Za wysoki poziom hormonu stresu może powodować:

  • wzrost ciśnienia,
  • kłopoty ze snem,
  • zły nastrój,
  • obniżenie energii życiowej,
  • cukrzycę,
  • tycie.

Hormon stresu wydziela się, gdy się lękasz. O wszystko: pracę, dzieci, przyszłość. Gdy budzisz się nocą i snujesz czarne scenariusze lub mielisz w głowie przeszłość.

Co się dzieje, gdy twój poziom hormonu stresu jest podwyższony?

Nawet niewielkie, stałe przekroczenie przyczynia się według badań do:

1. przybierania na wadze: kortyzol wzmaga apetyt i daje organizmowi sygnał do gromadzenia zapasów energetycznych zamiast ich spalania

2. wzrostu ciśnienia krwi i chorób serca, rozwija się cukrzyca typu 2 oraz osteoporoza

3. zmęczenia non-stop. Wysoki hormon stresu zaburza działanie innych hormonów. W efekcie – rytm dobowy snu i aktywności.

4. kłopotów z pamięcią i koncentracją, mgłę w głowie. Hormon stresu, czyli kortyzol wpływa na zapamiętywanie. To przez niego zapominasz daty, imiona, nie możesz odnaleźć właściwych słów.

5. infekcji. Hormon stresu zaburza działanie systemu odpornościowego.

Hormon stresu nie pozwala na produkcję melatoniny, która normalnie powinna wytwarzać się po zapadnięciu zmroku. To dzięki niej robimy się senni. Produkcją melatoniny steruje szyszynka. Malutki, ale bardzo ważny organ w mózgu. Może on nawet wytwarzać halucynogeny podobne do szamańskiego naparu ayahuasca (zobacz: Ayahuasca i czy Stefan Ossowiecki się nią odurzał).

Co zmniejsza poziom hormonu stresu?

1. Regularne wysypianie się

Obiecaj sobie, że choćby nie wiadomo co się działo, musisz spać. Sprzyja temu:
– ćwiczenie (bez przesady, bo intensywne ćwiczenia podnoszą kortyzol)
– unikanie kawy, szczególnie pitej na noc
– wygaszanie świateł na wieczór, wyciemnienie pokoju do spania
– wyciszenie się przed snem (no TV, no smartfon)

Rada: trzymaj się stałych godzin snu

2. Fitness

Zmęczenie fizyczne sprzyja wypoczynkowi. Z tym, że intensywny wysiłek podnosi poziom kortyzolu. Później wprawdzie opada, ale tuż przed snem może być to niekorzystne. Z czasem organizm przyzwyczaja się do ćwiczeń i poziom kortyzolu sam się reguluje.

Rada: Ćwicz, ale na pół gwizdka, tzn. wykorzystuj mniej więcej połowę swoich maksymalnych możliwości.

3. Rozpoznaj schematy myślowe, które nakręcają hormonu stresu

Obserwuj, jakie myśli powodują u ciebie podwyższony puls, pocenie się, ścisk w żołądku. Eckhart Tolle radzi, żeby przestać się identyfikować z myślami. Ego, czyli program, pod dyktando którego działamy, to zestaw wyuczonych reakcji myślowych i emocjonalnych. Większość naszych schematów myślowych powtarza się. Postaraj się wyłapać, która myśl wywołuje stres. To połowa sukcesu. Ciągłe zamartwianie się podwyższa poziom hormonu stresu. Logicznie rzecz biorąc jest pozbawione sensu – martwisz się o coś, czego nie ma, bo jeszcze nie nadeszło. Siedzisz wygodnie w fotelu, a myślami jesteś w przyszłości. Obawiasz się, że stanie się coś strasznego. Jeśli zdarzy się x, to wtedy y – kombinujesz. Jeśli stracę pracę, to stracę dach nad głową, itd. Nie ma cię na tym fotelu. Tracisz wiele, więc zobacz jak przestać się martwić, że spadniesz w fotela w przepaść?

Zobacz też, co to jest nerw błędny i 16 sposobów, jak radzić sobie ze stresem.

Rada: wyłap myśli, które włączają u ciebie reakcję stresową. Zrób nawet listę myśli-aktywatorów stresu. Gdy rozpoznasz schematy myślowe, łatwiej będzie nabrać dystansu i uniezależnić się od umysłu i ego. To wyzwolenie od stresu.

4. Nawyki relaksacyjne

Sposobów na relaks i redukcję hormonu stresu jest wiele. Przetestuj, które na ciebie najlepiej działają. Podejdź do relaksu, jak do wyrabiania nawyku. Nie oczekuj powalających rezultatów od początku. Stresem i wypoczynkiem rządzą układ współczulny i przywspółczulny. Bardzo istotnym elementem jest nerw błędny. Zobacz, co to jest nerw błędny i 16 sposobów, jak radzić sobie ze stresem.

Rada: znajdź sposób na relaks: jogę, tai chi, muzykę, spacer, kąpiel, masaż, śmiech, hobby – ważne, żeby to, co robisz obniżało poziom hormonu stresu. Traktuj te czynności jak codzienne nawyki, typu mycie zębów.

5. Inni ludzie

W tym przypadku może być różnie. Jedni ludzie mogą podnosić u ciebie poziom hormonu stresu. Obecność innych – wpływać kojąco. Od ciebie zależy, jak sobie dobierzesz towarzystwo i w jakiej dawce.

Rada: unikaj osób i sytuacji, które podnoszą u ciebie poziomu hormonu stresu. Jeśli nie możesz uniknąć, musisz znaleźć sposób, by się nie angażować umysłowo w niekorzystne dla ciebie relacje. To przychodzi z wiekiem.

6. Zwierzęta

Pies lub kot to najlepsi terapeuci. Głaskanie, mówienie do nich, trzymanie na kolanach wybitnie obniża poziom hormonu stresu. Dowiodły tego badania i raczej nikogo nie trzeba przekonywać.

Rada: Nie możesz lub nie chcesz mieć psa lub kota na stałe? Spróbuj zaopiekować się zwierzakiem znajomego, który jedzie na urlop. Pomożecie sobie wszyscy wzajemnie.

7. Powiedz sobie tak

Wewnętrzny konflikt, poczucie, że nie jest tak, jak powinno być, to źródło tlącego się stresu. To sprawka ego, które wmawia ci, że ciągle jest coś nie w porządku. Porządek zaś jest niedościgłym wzorcem utkanym przez umysł. Jesteśmy w nieustającej drodze do – lepszej pracy, życia, rodziny, partnera, lepszych rzeczy – i ciągle nie mamy w sobie poczucia dopasowania do tu i teraz. Powiedz tak swoim emocjom, nawet najbardziej przykrym i wrednym. Nie chodzi o to, żeby godzić się na sytuacje i wchodzić w rolę ofiary, ale by akceptować to, co jest w danej chwili w tobie. Zestrojenie się z tym, co jest, to wejście w najlepszą pozycję startową do zmiany.

Rada: wyjdź z trybu walki i niezgody. Powiedzenie tak temu, co i jak jest, nie osłabi cię i nie pogrąży. Wręcz odwrotnie – da spokój i siłę do działania. Strach i stres są motorami do walki, ale ich moc bardzo szybko się wyczerpuje. Jak twoje nadnercza od nadmiaru kortyzolu.

8. Relaksujące jedzenie

Cukier jedzony w nadmiarze i regularnie podwyższa kortyzol. Choć – jednorazowe zjedzenie batonika czy miski makaronu z serem w sytuacji stresowej potrafi uspokoić. Ogólnie jednak hormon stresu przygotowuje do walki, więc organizm gromadzi zapasy.

Smaczne i obniżające kortyzol:
– ciemna czekolada
– owoce, w tym banany
– czarna i zielona herbata
– probiotyki i prebiotyki
– woda (odwodnienie podwyższa hormon stresu)

Rada: Unikaj cukru w formie prostej, by nie powiedzieć prostackiej: z batoników, napojów, z cukierniczki i torebki sklepowej. Nie tylko na dłuższą metę podnoszą hormon stresu, ale mają masę innych skutków ubocznych, łącznie z uzależnieniem.

hormon stresu

To nie działa jak pramolan, ale jak długofalowy i zdrowy środek regulujący odpowiedź organizmu na stres. Wycisza i odciąża nadnercza.

9. Suplement

Świetna dla lękowców jest ashwaganda. Brana rano i wieczorem, albo tylko wieczorem. Odciążą nadnercza. Witania Somnifera, czyli witania ospała, żeń szeń indyjski. Nazwa ashwagandha oznacza zapach konia, tak pachnie świeży korzeń rośliny. Poza tym nazwa nawiązuje do siły i żywotności, którą ashwaganda daje.

Ashwaganda to adaptogen – czyli ziele wyjątkowo dobrze wyprowadzające organizm ze stanów stresowych. Po niej lepiej się śpi, zapobiega bezsenności w efekcie depresji. Obniża poziom kortyzolu. Ma także inne właściwości. M. in. poprawia wydolność wysiłkową u osób prowadzących siedzący tryb życia, a także sportowców. Obniża cholesterol LDL. Poprawia pamięć, można stosować ją w leczeniu choroby alzhaimera.

Rada: Trzeba brać ashwagandę regularnie przez co najmniej 2 miesiące, by odczuć pozytywne efekty.

***

Wnioski: trwale wysoki poziom hormonu stresu wyniszcza organizm. Masz jednak w swoich rękach wiele możliwości, by go naturalnie obniżyć. Podstawowym punktem jest zrozumienie mechanizmu stresu: to myśli produkowane przez ego i umysł wytwarzają emocje. One zaś powodują u ciebie stresową reakcję organizmu: wysoki kortyzol i w rezultacie bezsenność, podwyższony puls, podatność na infekcję, kłopot z pamięcią i koncentracją.

Zatrzymaj reakcję, która idzie jak po łańcuszku: od myśli przez emocje do zalania organizmu falą kortyzolu.

=^.^=

Co to za blog?

blog zdrowa i bogata

odwyk od depresji

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o