Jak radzić sobie ze stresem, gdy jesteś urodzonym neurotykiem – 5 wskazówek

Jak radzić sobie ze stresem – czy masz masz dość bezużytecznych porad i cudownych środków w tej kwestii? Wiesz, jak bardzo byłam zmęczona i rozżalona, gdy wychodząc z siebie, słyszałam: uspokój się, usiądź, napij się herbaty?

Jak radzić sobie ze stresem, kiedy emocje przejmują nad Tobą władzę? Wracają jak zła moneta za każdym razem, kiedy wpadasz pod koła życia.

Jak radzić sobie ze stresem, gdy las jest coraz gęstszy

Z czasem jest gorzej, bo coraz łatwiej dajesz się wyprowadzić z równowagi. Kiedyś trzeba było prawdziwego wyzwania, np. spotkania z szefem w sprawie podwyżki, randki z kimś, na kim naprawdę Ci zależało, awarii silnika w czasie podróży samochodem nad morze.

Wtedy ktoś zaciskał Ci imadło wokół głowy, a żołądek zmieniał się w żylasty pęczek tkanek, który nie przyswajał nic. Gardło zaś te emocje wstrętne owijały Ci grubym sznurem i zacieśniały węzeł powolutku, ale coraz skuteczniej. Głos nie miał szans się wydostać z ust, chyba, że w postaci chrapliwego i piskliwego pokrzykiwania.

Dzisiaj nie trzeba wiele, by zalała Cię lawina emocji. Wystarczy, że pani w sklepie spojrzy się, Twoim zdaniem, nieprzychylnie. Bądź seba jakiś bez kolejki do okienka na poczcie podejdzie.

30 sposobów na olejki eteryczne stres

Zostaw stres i napięcie tym, co lubią w tym siedzieć. Zrelaksuj się przy pomocy natury w czystej, skondensowanej postaci. Olejki eteryczne mają ogromną moc. Czy wiesz, że do przygotowania zaledwie kilkunastu mililitrów olejku z lawendy potrzeba kilku kilogramów kwiatów lawendy? Wiesz, że bodźce węchowe docierają do mózgu wyjątkowo szybko, szybciej niż jakiekolwiek inne? Możesz kupić sobie tego mini e-booka, wykorzystać kilka trików na stres i wreszcie spokojnie odetchnąć. Kiedy zdecydujesz, że nie chcesz się stresować, to tak będzie.

Emocje to łącznik między umysłem a ciałem. Można powiedzieć, że są obrazem umysłu w ciele. Odciskają w nim ślady myśli, pochodzących z umysłu.

Nie żebym była taka mądra. Tak powiedział Eckhart Tolle i ja się zgadzam.

Tak więc masz dość, że emocje w stresie potrząsają Tobą jak szmacianą lalą.

Jak radzić sobie ze stresem
Jak radzić sobie ze stresem? Czy tutaj też można byłoby się stresować? Założę się, że tak.

Wyobraź sobie więc, że jest zaklęcie

Kiedy znów drętwiejesz w stresie, ktoś przychodzi i mówi: jest takie zaklęcie, które w kilka sekund wycisza sztorm w głowie, sercu, brzuchu oraz innych częściach ciała, w których czujesz stres. Wypowiadasz je szeptem i ciało ogarnia spokój. Cudownie, prawda?

Oddałabym wiele za takie zaklęcie. Oddałabym, hmm…pół miesięcznej pensji przez rok.

Dlaczego tylko pół i dlaczego tylko przez rok?

Ponieważ, gdyby ktoś mi zaproponował ujawnienie zaklęcia na stres, na początku podejrzewałabym go hochsztaplerstwo. Przecież takie zaklęcie nie istnieje, zejdźmy na ziemię. Pokusa jednak okazałaby się silniejsza. Zaczęłabym zastanawiać się, czy sama nie mogę takiego zaklęcia wymyślić.

Skoro ktoś na nie wpadł i chce mi je sprzedać, oddać w zamian za coś, to znaczy, że ja mogę również je odkryć.

Ambitne, ale nie niemożliwe.

Pozwól, że zgadnę. Zastanawiasz się, po co ględzę o zaklęciach. Bądźmy realistami – one nie istnieją. – Przecież nie żyjemy w bajce! – zakrzykniesz w irytacji.

Jak radzić sobie ze stresem, który już zaczyna podchodzić Ci do gardła…

…kiedy, ktoś Ci opowiada bajki. Zastanowiwszy się głębiej nad tematem, przyznasz, że jednak żyjemy w bajce. Nie jest to historyjka o Kopciuszku, a Ty nie jesteś ubogą i piękną dziewczyną, która doczeka się sprawiedliwości, bądź bogatym i przystojnym księciem, który dziewczę wyratuje z opresji.

Nie jest to baśń, ale jest to iluzja.

Jest to coś, co trudno zrozumieć, nawet przyjąć do wiadomości. Drzewa, domy, ludzie, samochody, psy wywijające młyńca ogonami, koty sikające do kuwety, pączki utopione w lukrze (nota bene, piszę to w tłusty czwartek) – to wszystko jest takie realne. Można dotknąć, powąchać, posmakować.

Pamiętasz swój sen, który był tak realny, że rankiem trudno było uwierzyć, że to jednak tylko sen?

Rozumiem tę iluzję na dwa sposoby.

Po pierwsze wszystko jest w nieustającej zmianie. Pies z wczoraj jest ciut inny niż pies z dzisiaj. Różnica zaczyna być widoczna na suwaku lat. Tak samo z człowiekiem. Zmarszczki pojawiają się podstępnie, niezauważalnie. Dlatego, że nie zauważasz, jak „dzieją się” w każdej sekundzie. Dociera do Ciebie, że masz już 40-ci, a nie 20-cia lat, gdy porównasz swoje zdjęcia.

Po drugie każdy przeżywa swój prywatny film. Zanurzony jest we własnej historii, którą opowiada mu umysł. Umysł w trybie ciągłym interpretuje i ocenia sytuacje oraz innych ludzi. Żyjesz historią, którą karmią Cię myśli i nie widzisz TERAZ takim, jakim jest. Patrzysz na iluzję, którą umysł niczym stary projektor filmowy wyświetla Ci w głowie, na białym płótnie czaszki.

Jak radzić sobie ze stresem
Medytacja czy obserwacja? On już wie, jak radzić sobie ze stresem?

Jak radzić sobie ze stresem – czy czujesz już zalążek ulgi?

Kiedy więc w cierpieniu gorączkowo szukasz sposobu, jak radzić sobie ze stresem, przypomnij sobie zaklęcie – jesteś w iluzji. Cierpisz z powodu iluzji. Boisz się papierowego tygrysa.

Owszem, awaria silnika czy kiszka w oponie nie należy do ulubionych scen w tym filmie. Czy jednak aktora, który w niej gra, naprawdę zżerają emocje: strach, czy panika, bezsilność? Czy one je tylko gra?

Scenę z kołem trzeba rozegrać najprościej, jak można. Dostajesz zadanie: zatrzymać kogoś, kto pomoże Ci wymienić koło na zapasowe, lub próbować samemu. Ewentualnie dzwonić po pomoc drogową. Margines przestrzeni na emocje powinien być minimalny. Najlepiej taki, by zmobilizować się do działania. Nie ma potrzeby ulegać myślom niekonstruktywnym. Oddawać się w szpony rozpaczy, gdyż ciemno się robi, a Ty stoisz na poboczu martwej drogi pośrodku rachitycznego lasku.

To tak jakby za pomocą emocji chcieć się wydostać z sytuacji, w której nie chcesz być. Jakby wewnętrzna trzęsiawka miała moc przeniesienia Cię z pobocza do ciepłego domu i szklanki gorącej herbaty.

EMOCje takiej mocy nie mają, choć mają MOC dostarczania Ci cierpienia. Nadaną im przez Ciebie osobiście.

Widzisz? Ciągle obracamy się w kręgach Twojego umysłu. W iluzji, którą projektuje.

Iluzją jest konieczność przekazywania władzy emocjom.

Wiem, łatwo powiedzieć, trudniej zrobić.

Jak radzić sobie ze stresem
Jak radzić sobie ze stresem – to nie magia.

Jak radzić sobie ze stresem – praktyczne sposoby

1. Stres wynika z faktu, że chcesz być „tam” zamiast „tu”. Pogódź się, że jesteś tu, a nie tam.

To jest fundamentalny punkt w tej zabawie. Jednocześnie bardzo trudny. Wywołuje bunt ego, które czuje się upokorzone, unieważnione. Jak się pogodzić z trudną sytuacją? Nie oceniaj jej. Na początku myśli wypełnione ocenami, że to źle, że inni mają lepiej, że to niesprawiedliwe, będą płynęły szerokim korytem jak wzburzona rzeka. Jeśli pozwolisz im płynąć, to popłyną dalej i wpadną przez wodospad zapomnienia do jeziora unicestwienia. Wyłap przestrzeń między jedną myślą a pojawieniem się kolejnej. Tych momentów będzie coraz więcej. Nie stawiaj jednak tamy, nie zawracaj rzeki kijem.

2. Skup się na działaniu, bo wstawienie wody na herbatę jest dobrym wstępem.

Nie ma istotniejszego sposobu na to, jak radzić sobie ze stresem, niż powzięcie działań. Zaraz jednak po tym, jak pogodzisz się, że jesteś „tu” zamiast „tam”. Dlatego trywialna porada „napij się herbaty” ma o tyle sens, że wrzuca Cię w aktywność. Ale. Gdy przygotowujesz lub pijesz herbatę, wejdź w tę czynność całkowicie. Czuj w dłoni czajnik, szklankę. Zapach herbaty. Wilgoć pary z gotującej się wody. Niech myśli płyną obok Twojej świadomości. Odsuń się od tego strumienia na ubocze. Kiedy już przewali się pierwszy, negatywny nawał, zacznij myśleć, co zrobić najpierw. I rób to całym sobą.

3. Nie odcinaj się od emocji używkami

Tego nie robią ludzie, których nazywamy silnymi psychicznie. Alkohol, marihuana, narkotyki przenoszą umysł w normalnie niedostępne rejony. Zawsze jednak wraca on na miejsce. I może wpaść w jeszcze większą panikę niż przedtem. Co tu tłumaczyć. Nie tykaj tego, jeśli masz skłonność do depresji.

4. Jeśli musisz myśleć, wybieraj, co myślisz

Nie pozwól, by umysł myślał Ciebie. Wybieraj, jakie chcesz mieć myśli. Zwracaj uwagę na te, które są łagodne, wprowadzają Cię w dobry nastrój, dają nadzieję, rozluźniają. Te negatywne żmijki omijaj wewnętrznym wzrokiem. Niech padną gadziny nie karmione uwagą. Wyobrażaj sobie, jak się czujesz, gdy już wszystko się rozwiąże i będzie dobrze.

5. Zatroszcz się o ciało

Są to truizmy, ale może dlatego mało kto bierze je na tyle serio, żeby je wdrożyć. Troska o ciało to:

  • zdrowe jedzenie (post przerywany wybitnie pomaga)
  • ruch, fizyczne zmęczenie (jedni biegają, inni pływają, kolejni praktykują jogę, spacerują długodystansowo) aż do momentu spocenia się
  • oddychanie w koncentracji na przepływie powietrza przez ciało (to nie musi być medytacja, bo zaraz otwiera się w głowie klapa niedoborowości: nie mogę się skupić, a przecież mam medytować, jestem w chaosie, a powinienem/am być oazą spokoju).
  • sen (w ajurwedzie bezsenność, obok zaparć, jest jedną z dwóch chorób. Innych nie ma.)
  • inne atrakcje: masaże, kąpiele, słuchanie muzyki, itp.

Jak radzić sobie ze stresem – nie masz nic nowego?

Tak sobie zapewne myślisz, gdy to czytasz. I masz rację. Nie będę udawać, że odkrywam Amerykę.

Poczekaj jednak, nie oceniaj tak szybko.

Ja też z drwiącym uśmiechem na ustach przelatywałam wzrokiem przez porady dla neurotyków, jak radzić sobie ze stresem. Nie działa, podsumowywałam i szukałam dalej.

Nie sądzisz, że tu tkwi haczyk?

Ciągle chcesz być gdzie indziej niż jesteś. Ktoś podaje Ci na tacy rozwiązania, a Ty pędzisz dalej.

Bo nie działają jak zaklęcie.

Pamiętasz, że bajkach jest czasami tak, że aby zaklęcie pokazało moc potrzebne są specjalne warunki? Trzeba na przykład stanąć na szczycie góry, albo napić się wody ze źródła.

Tak jest i z tymi poradami. Musisz znaleźć się w takim momencie, że coś kliknie i nagle zrozumiesz ten absurd, iluzję, w której tkwisz. Pojmiesz, że nie jesteś jednością z umysłem i myślami.

Najlepsze jest to, że od tej pory będziesz uświadamiać to sobie na każdym kroku. I będzie Cię to bawić.

Problemy nie znikną, ale ty będziesz mieć swoje prywatne zaklęcie. Za darmo i skuteczne.

Jak radzić sobie ze stresem – będziesz mieć wewnętrzne poczucie, że znasz już odpowiedź.

Przeczytaj: Jak żyć, będąc wrażliwcem? Zluzuj gatki.

Co to za blog?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o