Ketony i dlaczego głód osłabia

Ketony, produkowane w umiarkowanym stopniu podczas postu przerywanego, wyciągają z zachcianek cukrowych, zawracając z drogi do insulinoodporności. Najtrudniej jest przetrwać okres głodu adaptacyjnego, gdy przestawiasz się z życia na węglowodanach na trawienie tłuszczu.

Ketony to paliwo, którego konsumpcję komórki mózgu przedkładają nad spożywanie glukozy. Tymczasem Ty dostarczasz im na okrągło właśnie glukozę, jedząc często i z reguły węglowodany. Stąd szok i niedowierzanie oraz trzęsące się ręce, gdy nie jesz przez kilka czy kilkanaście godzin.

Ciała ketonowe (ketony) powstają jako produkt uboczny spalania w wątrobie krążących we krwi wolnych kwasów tłuszczowych.

To takie związki chemiczne: aceton, kwas acetooctowy i kwas betahydroksymasłowy.

U człowieka na diecie europejskiej, stężenie ketonów we krwi wynosi 0,1 nmol/dl. Po 2-3 dniowej głodówce – 1. Po wysiłku – <2, po 1 tygodniowej głodówce – 5, zaś po 3-4 tygodniach głodówki – 6-8.

30 sposobów na olejki eteryczne stres

Zostaw stres i napięcie tym, co lubią w tym siedzieć. Zrelaksuj się przy pomocy natury w czystej, skondensowanej postaci. Olejki eteryczne mają ogromną moc. Czy wiesz, że do przygotowania zaledwie kilkunastu mililitrów olejku z lawendy potrzeba kilku kilogramów kwiatów lawendy? Wiesz, że bodźce węchowe docierają do mózgu wyjątkowo szybko, szybciej niż jakiekolwiek inne? Możesz kupić sobie tego mini e-booka, wykorzystać kilka trików na stres i wreszcie spokojnie odetchnąć. Kiedy zdecydujesz, że nie chcesz się stresować, to tak będzie.

Kwasica ketonowa występuje przy poziomie <20.

Ketony na insulinoodporność

Gdy nie jesz przez kilka godzin, zaczynasz czuć głód. Ssie Cię, burczy w brzuchu. Myślisz tylko, co by tu wrzucić na ruszt.

Mówisz wtedy – spadł mi cukier.

To niedobrze. Możesz być na drodze do insulinoodporności. Zachodzi ona, gdy trzustka nie rozumie sygnałów od insuliny, że cukru we krwi już dość. Insulina nadal się produkuje. Na dodatek, czując głód cukru, znów jesz. A insulina ponownie się wydziela. I tak w koło.

Stajesz się niewolnikiem jedzenia, zwłaszcza węglowodanów.

Dopóki nie obetniesz węglowodanów i nie nauczysz się żyć w zgodzie z okresowym głodem, nie uregulujesz poziomu cukru we krwi.

Głód, ketony – wyimaginowane potwory

Tak bardzo boimy się osłabienia z głodu i wyczerpania zapasu glukozy w ciele, że unikamy jak diabeł święconej kilkugodzinnej głodówki, nie mówiąc o 16-godzinnym poście.

Tym bardziej, że dietetycy ostrzegają, że dla wielu osób przerwy w dostawie jedzenia mogą być niebezpieczne, np. cukrzyca typu I, chore nerki, ciąża, karmienie piersią, poważne zaburzenia jedzenia na podłożu psychicznym (generalnie wszyscy mamy emocjonalny związek z jedzeniem, ale nie o tym mowa).

Trzęsące się ręce i potrzeba spoczęcia na krześle z powodu zawrotów głowy z głodu, nie są zjawiskami przyjemnymi.

U zdrowego człowieka trwają one jednak krótko.

Zobacz, co się dzieje.

Normalnie jedziesz na glukozie – spalasz na bieżąco zjedzone węglowodany, czerpiesz ewentualnie z glikogenu ulokowanego w wątrobie i zapasu glukozy zachomikowanego w mięśniach. Dziwisz się, że tłuszcz nadal miękko Cię otula.

Ciało zaś może posiłkować się zapasami tłuszczu, nie zaś bazować na glukozie. Musi mieć jednak szansę, by się do nich dobrać.

Ketony, które powstają przy przegłodzeniu, są świetnym paliwem dla mózgu i innych organów ciała. Jedynie czerwone krwinki wolą glukozę. To prawda, że mózg żywi się cukrem. Jednak, gdy otrzyma do jedzenia ciała ketonowe, będzie przeszczęśliwy.

Co ciekawe nasz organizm po 16 godzinach postu jest w stanie sam wyprodukować glukozę (glukoneogeneza). Dlatego niektórzy optują za postem 20 godzinnym, by stworzyć jak najdogodniejsze warunki do produkcji ketonów.

Produkcja ketonów sprawia, że organizm w mniejszym stopniu wymaga dowozów glukozy. Mózg jest przecież zadowolony, gdy dostanie ketony zamiast, potocznie mówiąc, cukru.

Ketony – oswoić głód

Najtrudniejsze jest przełamanie pierwszych lodów głodu.

Tip: w okresie przyzwyczajania się do głodu i przestawiania organizmu na trawienie tłuszczy, dr Berg radzi pić wodę z solą bogatą w mikroelementy.

Głód to dla organizmu stres. Brak pożywienia podnosi kortyzol. Organizm uruchamia reakcję obronną – halo, glukoza się wyczerpuje! Następnie powoli przesterowuje się na pobieranie energii z aminokwasów tłuszczowych, czyli tłuszczu. Wykorzystuje oczywiście ketony, o ile powstały.

Można powiedzieć, że ketony aktywują system współczulny. Ten, który odpowiada za reakcje na stres.

Zobacz, jak działa układ współczulny i jak układ przywspółczulny równoważy te reakcje: Hormon stresu i 9 sposobów, jak go obniżyć.

Jednak, gdy przetrwamy te kilka czy kilkanaście godzin głodu, to reakcja stresowa się wycisza. Ciśnienie się reguluje, puls również, przechodzi bezsenność i trzęsiawka.

Organizm sięga po zapas tłuszczu i wykorzystuje ketony jako źródła energii.

Sama głodówka nie gwarantuje wyprodukowania przez organizm ketonów i sięgnięcia po zapas tłuszczu.

Najlepiej przy poście przerywanym stosować dietę, ograniczającą węglowodany.

Białko w kombinacji z tłuszczem oraz jedynie dodatkiem węglowodanów ogranicza wyrzuty insuliny.

Ile węglowodanów nam potrzeba? Około 100-150 g, jeśli wysiłek fizyczny nie jest mile widzialny w Twoim życiu. To po po prostu porcja warzyw do każdego posiłku w ciągu dnia, trochę kaszy, chleba i warzyw skrobiowych oraz owoce.

Zobacz: Jak schudnąć na poście przerywanym bez diety?

Ketony, glukoza, insulina, post – wszystko to wydaje się skomplikowaną torturą dla ciała i umysłu. Nie lepiej kierować się instynktem, wybierając rodzaj i częstotliwość posiłków? Nie, bo żywiąc się od małego wg standardów mamy i babci, a potem u pana kanapki w biurze, mamy zero tolerancji na głód i najchętniej jedlibyśmy cukier, mięso i tłuszcz w nieograniczonych ilościach, o dowolnej porze. Instynktowne wyczucie, kiedy organizm jest naprawdę głodny, a nie pożąda batona, zostało zepchnięte na daleki margines. Trzeba go więc poszukać w czeluściach organizmu, otrzepać z kurzu i pozwolić działać.

Co to za blog?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o