Nerwy ją ponoszą przez sytuację w domu

Nerwy w relacjach między matką a córką puszczają czasami z trzaskiem, jak gumka w za małych majtkach. Jak opanować wybuchy w domu, gdzie jest trudna sytuacja ze względu na matkę a uciec się nie da? Nie zamiatać przyczyny pod kanapę. Baronowa i tak wyczuje.

Nerwy zszargane i nic nie pomaga. Z działa emocji wypala gromko matka, córka odpowiada intensywnym ostrzałem ogniowym. Matka nie pozostaje dłużna. Awantura grzmi. Uciec z domu się nie da, z różnych powodów. Obie dochodzą do ściany, ale ani jedna, ani druga nie składa broni. Rozchodzą się na chwilę, by przy kolejnym spotkaniu na arenie kuchni lub przedpokoju znów podpalić pochodnię.

Co można brać na nerwy, kiedy czasem nie można nad sobą zapanować? Bardzo jest to męczące.

Kobieta zrobiła się nerwowa przez stosunki z mamą. Wybucha szybko, nie może uporać się z sytuacją. Czy można pić zioła?

Można, ale to tak jakbyś zamiatała nogą śmieci pod kanapę w czasie wizyty baronowej. Baronowa i tak wyczuje, że coś waniajet, Ty zrozumiesz, że ona wie, ona będzie wiedziała, że Ty wiesz i wszyscy będą skwaszeni.

30 sposobów na olejki eteryczne stres

Zostaw stres i napięcie tym, co lubią w tym siedzieć. Zrelaksuj się przy pomocy natury w czystej, skondensowanej postaci. Olejki eteryczne mają ogromną moc. Czy wiesz, że do przygotowania zaledwie kilkunastu mililitrów olejku z lawendy potrzeba kilku kilogramów kwiatów lawendy? Wiesz, że bodźce węchowe docierają do mózgu wyjątkowo szybko, szybciej niż jakiekolwiek inne? Możesz kupić sobie tego mini e-booka, wykorzystać kilka trików na stres i wreszcie spokojnie odetchnąć. Kiedy zdecydujesz, że nie chcesz się stresować, to tak będzie.

Jak sobie poradzić, gdy nie widać wyjścia a nerwy zaczynają prowadzić osobne życie?

Wiesz, że są 3 rozwiązania:

  • jeśli możesz – odejdź (tutaj nie nie można)
  • jeśli nie możesz odejść i zostawić – zmień,
  • jeśli nie da się zmienić – przestań się buntować, przyjmij do wiadomości i poszukaj drogi naokoło

Trudno o zgodę, gdy każdy dzień to walka o udowodnienie racji. Dlaczego to Ty masz odpuszczać, a nie ona? Może tak być, że matka faktycznie ma za uszami. Przebywanie z nią szkodzi. Skoro jednak wiesz, że nie unikniesz z nią kontaktu przez jakiś czas, musisz zrobić coś innego.

Teraz spójrz na konflikt z boku. Jak na film, w którym występują córka i matka uwikłane w chroniczny stan kłótni. Co poradziłabyś córce?

Pewnie, że nie warto tracić sił i czasu na sprzeczki. A może, że któraś powinna ustąpić.

Nerwy w strzępach, bo ciało bolesne daje o sobie znać

Radzić łatwo, gdy to nie Twoje ciało bolesne gra rolę w filmie o kłótni. Ciało bolesne to tkliwe miejsce w obszarze myśli i emocji. Kiedy ktoś dźga w nie słowem, jak rozgrzanym prętem, ciało bolesne broni się. Reaguje wybuchem złości, ucieczką, gniewem, płaczem. Zawsze tak samo. Akcja – reakcja.

Nie uwolnisz się z tego łańcucha jednym ruchem, jeśli będziesz próbować robić to na rozum. Rozsądek wie, że nie warto spalać się w chorych relacjach. Ego jednak uwielbia się w tym paprać. Czerpie zadowolenie z walki na słowa i uczynki, które mają dowieść jego racji.

Zauważyłaś, że ego czuje się odrzucone, niepotrzebne, odstawione w kąt, gdy konflikt wygaśnie? Jakby mu wyjęto stołek spod siedzenia. Czujesz wtedy pustkę, jakby nie było osi, wokół której kręciło się życie.

Jeśli usiłujesz wyplątać się z tego rozumowo, nie dasz rady. Rozum ulegnie ego.

Podchodząc do sprawy z poziomu świadomości, masz większe szanse, by sobie poradzić. Wchodzenie w zwarcie z matką stanie się nieważne.

Nie trzeba będzie robić nic specjalnego. Ulotni się mus odpowiedzi na zaczepkę, czy monolog najeżony przytykami.

Jak to nic nie robić, gdy ona gdera i wytyka? Tak to. Patrząc na przepychanki z innego miejsca, niż emocje, zobaczysz, jak bardzo są one jałowe. Świadomość nie ma ochoty zajmować problemami z matką i nerwowością. Woli zajęcia, które ją pochłoną i dodadzą energii. Takie, które wciągną Cię na tyle, że zapomnisz o ambicjach i dąsach ego.

Nerwy, prrr

Jak w praktyce odsunąć ego na dalszy plan w chwili, gdy czujesz, że zaczynasz się gotować?

Starać się wyłapać ten moment i myśl, która go poprzedza. Może dostrzeżesz ułamek sekundy, w którym jeszcze nie doszło do wybuchu. Im częściej będziesz ćwiczyć, tym częściej będziesz łapać, kiedy stajesz na krawędzi. Kiedyś wreszcie uda się nie skoczyć w przepaść emocji.

To sposób ad hoc. Tak bardzo potrzebujemy tabletek, łatwych recept z zewnątrz, że nie jesteśmy w stanie uwierzyć, że rozwiązanie przez cały czas było na skinienie. Nie trzeba go szukać, iść długą drogą, robić wielu rzeczy i czekać na objawienie.

Świadomość jest. Nie obok, nie w środku. Jest, tylko Ty nie przedzierasz się przez warstwę myślowo-emocjonalną. Świadomość to uczucie, w którym jest poczucie bezpieczeństwa i spokój. Bezwarunkowe, nie otrzymane, nie kupione, nie zdobyte. Naturalne i proste.

Bardziej niż doraźne triki pomaga strategiczna zmiana. Przesunięcie uwagi od problemu na inne rzeczy. Od potrzeb ego na świadomość. Zajęcie się sprawami, które Cię pochłoną. Nie będziesz wtedy obserwować i wyczekiwać kolejnego ruchu „przeciwnika”. Napinać się wewnętrznie, by wybuchnąć.

Zatem czy trzeba brać coś na nerwy, gdy mieszka się z matką i codziennie iskrzy? Można, jak najbardziej.

Skuteczniejsze jest jednak wydłubanie drzazgi z palca, a nie zaklejanie bolącego palca plasterkiem.

Może zaciekawi Cię: Nawracające stany depresyjne, co pomoże: tabletki czy terapia?

Co to za blog?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o