Pozytywne myśli, jak się uszczęśliwić w 12 minut

Pozytywne myśli wysyłane pod adresem innych ludzi mogą sprawić, że poczujesz się o niebo lepiej i doznasz ulgi od napięcia – tak wyszło w pewnym eksperymencie. Wiadomo, ego czuje się lepiej, gdy czyni dobro. Więc czemu nie kochać innych i nie wysyłać im korzystnej energii zapakowanej w formę myśli?

Pozytywne myśli mają podobną moc, jak dobre uczynki – udzielanie się w ramach akcji charytatywnych, przeprowadzenie staruszki przez pasy, czy wpłacenie darowizny na fundację dobroczynną. Kojarzysz to uczucie, gdy wrzucasz pieniądze do puszki z czerwonym serduszkiem? Nie wszyscy są za tą fundacją, ale kij z tym. Każda instytucja, fundacja, stowarzyszenie na tym świecie to przejaw zagęszczenia energii wygenerowanej myślami takiej czy innej grupy ludzi. Taka fundacja, jakie myśli, a co za tym idzie, emocje, ją stworzyły.

Wkładanie do puszki, czy wpłacanie na konto nie jest tak silnym pozytywnym bodźcem dla ego, jak poświęcenie komuś czasu i własnych sił innej istocie na tej ziemi. Efekt podbudowania trwa krócej.

Pozytywne myśli bez oczekiwań

Tak czy inaczej, skoro energia kreuje ten świat, to lepiej koncentrować się na pozytywnej. Co więcej – dając, nie oczekiwać. Gdy oczekujesz zwrotu z inwestycji energetycznej, wpadasz we własne sidła. Nigdy nie poczujesz stabilnego spokoju, zawsze będziesz czekać na więcej. Będziesz patrzeć w przyszłość, siedząc na mieliźnie i kopiąc bezradnie stopami w piachu. Statek i tak nie popłynie, bo nie wiesz co robisz tu i teraz. Głową tkwisz w następnych tygodniach kalendarza. Frustrujesz się, że nie jesteś dalej, tylko dokładnie TU. Nie dostajesz wdzięczności za dobre serce i pozytywne myśli o innych? Z irytacji szarpiesz swój statek i odwracasz się dziobem od osoby, w którą zainwestowałaś myśli i energię. Niewdzięcznica! Niewdzięcznik! Nie warto nikomu pomagać…

To wszystko bierze się z oczekiwania. Plus z oceny – jak ma być, jaki ktoś ma być. Jakie ma być życie. A ono jest, jakie jest. Możesz wybierać tylko w ograniczonym zakresie – co kupisz, z kim się spotkasz, co zjesz na śniadanie. Masz możliwość wyboru, gdzie złożysz życiorys. Czyz napiszesz go tak, że im szczęka opadnie i od razu zaproszą Cię na rozmowę. Czy Cię jednak przyjmą? Tego nie wybierasz.

30 sposobów na olejki eteryczne stres

Zostaw stres i napięcie tym, co lubią w tym siedzieć. Zrelaksuj się przy pomocy natury w czystej, skondensowanej postaci. Olejki eteryczne mają ogromną moc. Czy wiesz, że do przygotowania zaledwie kilkunastu mililitrów olejku z lawendy potrzeba kilku kilogramów kwiatów lawendy? Wiesz, że bodźce węchowe docierają do mózgu wyjątkowo szybko, szybciej niż jakiekolwiek inne? Możesz kupić sobie tego mini e-booka, wykorzystać kilka trików na stres i wreszcie spokojnie odetchnąć. Kiedy zdecydujesz, że nie chcesz się stresować, to tak będzie.

pozytywne myśli wysyłane do innych kreują dobrą energię
pozytywne myśli wysyłane do innych kreują dobrą energię

Rozładowują napięcie

Badania naukowców pokazały, które obszary mózgu aktywują się podczas aktów hojności. Dokładnie te, które odpowiadają za uczucia macierzyńskie i tacierzyńskie u ssaków. Czyli za opiekuńczość. Jednocześnie ciało migdałowate nieco się wycofuje. Obszar ten odpowiada za emocje. To ciało migdałowate w sytuacji stresowej wysyła sygnał do podwzgórza – ogarnij się, walcz lub uciekaj! A wtedy wchodzi do gry, cała na biało, reakcja stresowa w postaci pobudzenia układu współczulnego.

Sprawdź: Nerw błędny i 16 sposobów, jak radzić sobie ze stresem

Skoro jądro migdałowate pasuje, to zmniejsza się napięcie, lęk, stres.

Co ciekawe w eksperymentach naukowych wyszło, że o wiele lepsze rezultaty – uczucie zalewającego nas słodkiego ciepła w rezultacie pomocy innym – osiągamy, gdy bezinteresowna pomoc skierowana jest do konkretnych osób. Takich, o których wiemy, czego potrzebują.

zapach pomarańczowej olejku eterycznego z bransoletki z lawy też nastraja pozytywnie
zapach pomarańczowej olejku eterycznego z bransoletki z lawy też nastraja pozytywnie

Czy więc pozytywne myśli mogą zastąpić dobre uczynki, zwłaszcza w 12 minut?

Pewien profesor poprosił studentów, by spacerując po kampusie, wdrożyli 3 strategie myślowe w ciągu 12 minut.

Pierwsza strategia – kochająca dobroć. Polegała na spoglądaniu na napotykaną istotę ludzką i myśleniu: życzę Ci szczęścia. Przy czym studenci mieli myśleć to z pełnym przekonaniem i szczerością.

Druga strategia: współodczuwanie, zainteresowanie innymi. W tym przypadku studenci mieli roztrząsać w myślach, co czują, czego pragną, jakie mają nadzieje inni wokół nich.

Trzecia strategia: porównywania z innymi. Biorący udział w eksperymencie mieli rozważać, w czym ich życie jest lepsze od tego, które wiodą mijani osobnicy.

Dla skonfrontowania wyników 12 minutowego eksperymentu, profesor poprosił inną grupę młodych ludzi, by po prostu koncentrowali się w myślach nad wyglądem napotykanych osób.

Miłość i dobroć wygrywa

Pierwsza strategia, czyli przesyłanie innym ludziom myśli pełnych miłości i dobroci, pobiła pozostałe. Przyniosła największą ulgę w stresie, najbardziej poprawiła samopoczucie studentów zaangażowanych w doświadczenie.

Co ciekawe porównywanie się do innych, z poczuciem wyższości (mam lepsze życie niż oni) wcale nie poprawiło nikomu nastroju. Więcej – studenci, postępujący wg tej strategii, stali się, przynajmniej chwilowo, mniej empatyczni i opiekuńczy.

Nastawienie konkurencyjne w relacjach społecznych wręcz nakręca stres, napięcie i depresję – stwierdzili naukowcy. Ich zdaniem w media społecznościowe porównywanie się do innych stoi na pierwszym planie. Dlatego fejsbuk i reszta towarzystwa nie sprzyjają dobremu samopoczuciu.

Jak więc spędzisz następne 12 minut? Śląc pozytywne myśli i nie oczekując zwrotu?

Źródło

Co to za blog?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o